Władca Pierścieni LCG – Zestaw Podstawowy

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Twórcy: Nate French

Liczba graczy: 1-4

Wydawnictwo: Galakta

Szybki opis: Żywa gra karciana (LCG), w której uczestnicy łączą siły i wspólnie wyruszają na przygodę. Z dostępnych kart budujemy talie graczy, a następnie wybieramy jeden z trzech dostępnych scenariuszy. Każdy z nich różni się wątkiem fabularnym, warunkami zwycięstwa oraz zestawem kart przeciwności, przez które będziemy się musieli przedrzeć, aby nasza rozgrywka zakończyła się sukcesem.

Informacje ogólne: W zestawie podstawowym mamy do dyspozycji 120 tzw. kart Graczy, czyli kart, z których możemy zbudować swoją talię. Dzielą się one na cztery różne sfery wpływów: Przywództwo, Wiedzę, Ducha i Taktykę, z których każda wyraźnie kładzie nacisk na inne aspekty rozgrywki, co bardzo dobrze czuć. Przykładowo, w kartach ze sfery Wiedzy
występują przeróżne wspomagające zdolności związane z mądrością i intelektem, takie jak uzdrowienia lub dociąganie kart, podczas gdy w sferze Taktyki znajdziemy najczęściej silnych wojowników oraz śmiercionośne bronie pomocne w bezpośredniej walce z hordami sług Saurona. Do każdej sfery dostajemy również trójkę bohaterów – najważniejszych kart w grze, które zaopatrują nas w zasoby potrzebne do wprowadzania sojuszników i innego wsparcia na stół oraz pomagają nam w boju i wyprawach związanych ze scenariuszem. Tutaj znowu mamy dopasowanie klimatem: Aragorn związany będzie ze sferą Przywództwa, Glorfindel ze sferą Wiedzy, a Gimli i Legolas ze sferą Taktyki. Na początku, aby poznać grę, warto zagrać „czystymi” taliami, złożonymi z kart jednej sfery. Gdy nabędziemy więcej doświadczenia w rozgrywce, będziemy mogli pobawić się w mieszanie kart i różne synergie oraz kombinacje,
wzmacniając talię i dopasowując ją do naszego stylu gry.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAGdy mamy już czym grać, pora na wybór celu naszej przygody. Zestaw podstawowy oferuje nam trzy scenariusze, które są właściwie kolejnymi etapami jednej linii fabularnej. Każdy z nich składa się z kilku kart wypraw, określających warunki zwycięstwa albo wymogi potrzebne do osiągnięcia postępów w przygodzie. Cele są przeróżne – może to być zgładzenie potwora, zdobycie przedmiotu lub po prostu ucieczka z niebezpiecznego miejsca. Do każdego scenariusza tworzymy odpowiednią talię Spotkań, składającą się z wrógów, podstępów i niebezpiecznych obszarów – jednym słowem – przeciwności.

Sama rozgrywka jest dość prosta. Na początku rundy, każdy gracz może wydać zasoby aby zrekrutować sprzymierzeńców, wyposażyć ich w ekwipunek albo rozpatrzeć korzystne dla drużyny wydarzenie. Następnie gracze wspólnie decydują o postępie przygody; mogą przeć do przodu narażając się na niebezpieczeństwo lub na przykład odbyć podróż do pobliskich ruin, badając przy tym teren, w którym się znajdują. Podczas tego pojawiać się będą różnego rodzaju wrogowie, którzy będą potem atakować graczy, a śmierć wszystkich bohaterów jest jednym z warunków przegrania scenariusza. Drugim jest przekroczenie pewnego poziomu zagrożenia; jeżeli będziemy się zbyt ociągać w swoich poczynaniach lub podejmować zbyt duże ryzyko, będzie on niebezpiecznie wzrastał.
Oczywiście nieskomplikowane zasady wcale nie oznaczają, że gra nie daje w kość. Pierwszy scenariusz może nie jest dużym wyzwaniem, jednak drugi już potrafi namieszać na stole i wymaga pogłówkowania przy talii Gracza. Poziomy trudności są dobrze zróżnicowane i pozwalają na stopniowe wprowadzanie się w konkretną rozgrywkę, czyli trzeci scenariusz, który jest prawie niemożliwy do przejścia w pojedynkę. Jakby tego było mało, gra oferuje „tryb kampanii”, gdzie nieprzerwanie przechodzimy wszystkie trzy przygody, nie regenerując naszych bohaterów ani nie odnawiając kart w talii.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Władca Pierścieni LCG jest grą kooperacyjną. Jeżeli więc nie prowadzimy rozgrywki jednoosobowej, wszystkie decyzje i działania zwykle podejmuje się wspólnie z innymi graczami. W teorii mechanika gry tego nie wymusza, jednak w praktyce nie ma szans na wygraną, a przede wszystkim na dobrą zabawę, nie dogadując się z resztą uczestników. Gra dość skutecznie niweluje chyba największą bolączkę kooperacji – syndrom samca alfa. Każdy z graczy ma swoją własną talię, sam kontroluje jakie karty w niej posiada i sam zarządza swoją ręką i strefą kart aktywnych, więc wtykanie nosa w nie swoje tury nie ma praktycznie miejsca, a nawet jest zabronione przez zasady rozgrywki (instrukcja zakazuje pokazywania swojej ręki koledze).

Problemem gry, i w ogóle gier LCG, jest pewnego rodzaju niedosyt. Kupując tzw. Core Set, czyli zestaw podstawowy, dostajemy kart na tyle dużo, żeby porządnie wkręcić się w system rozgrywki i deckbuilding, jednak na tyle mało, że po kilkunastu/kilkudziesięciu grach
zaczyna brakować możliwości do dalszych kombinacji i rozwijania talii. Wtedy oczywiście przychodzi ochota na kuszące dodatki i inwestowanie kolejnych, wcale niemałych, sum. No ale cóż, trudno w podstawce LCG doszukiwać się dużej regrywalności, więc decydując się na tego typu gry trzeba się z tym pogodzić.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAKlimat: Atmosfera podczas grania jest świetna. Akcje w rundzie dobrze oddają wyimaginowane działania naszych bohaterów. Wyprawa w nieznane potrafi nieźle zaskoczyć a walka zdarza się być niezwykle emocjonująca. Wszystko to podsycają cytaty na kartach i ilustracje, a przede wszystkim świetnie napisane scenariusze. Polecenia na kartach wypraw są zaprojektowane tak, by gra jak najlepiej symulowała wydarzenia przedstawione w fabularnym opisie etapu przygody i faktycznie czuć tę chmarę pojawiających się zewsząd goblinów, siedzących drużynie na ogonie podczas ucieczki.

Skalowanie: Im więcej uczestniczy graczy w grze, tym więcej przeciwności staje nam na drodze, jednak znacznie łatwiej niż samemu gra się w dwie, a szczególnie w trzy osoby. To na co chciałbym zwrócić uwagę to fakt, że autor gry podaje maksymalną ilość graczy jako dwoje, ale gdy posiada się dwa Zestawy Podstawowe, można grać w cztery osoby. Wynika to chyba z tego, że w pudełku są tylko dwie plansze zagrożenia; można je jednak bezproblemowo zastąpić kartką i długopisem, więc śmiało przy jednym Zestawie Podstawowym usiąść do gry mogą cztery osoby.

Wykonanie: Gra jest wykonana przyzwoicie. Karty są OLYMPUS DIGITAL CAMERAstandardowej dla Fantasy Flight Games jakości, żetony również są nienaganne. Podoba mi się pomysł planszy zagrożenia – poziomy zagrożenia zaznacza się bardzo szybko i wygodnie. Jednak na wyróżnienie zasługują doskonałe ilustracje na kartach, które dodają grze uroku i klimatu.

W skrócie:

Co mi się podobało:

  • zróżnicowanie trudności
  • ciekawe karty i możliwości budowania talii
  • bardzo dobry klimat
  • ilustracje

Co mi się nie podobało:

  • po kilkunastu grach przestaje wystarczać, ma się wrażenie jakby się kupiło „wersję demo” czegoś większego

Ostateczna ocena: 8/10

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s